Nauka angielskiego dla dzieci a praca tłumacza

Nigdy nie rozumiałam osób, które w liceum, czy nawet na studiach nie wiedzą co chcą robić w życiu. Idą na danej klasy czy na dany kierunek, bo jest modny, bo po nim będzie praca, bo koleżanka idzie, bo jest mało wymagający, bo na inny mnie nie przyjęli. Nauka angielskiego jest potrzebna.

Nauka angielskiego nie jest łatwa

znak londonJa sama od dziecka wiedziałam czym się chcę zajmować, wybór dotyczył tylko węższej specjalizacji. Wszystko zapoczątkowała nauka angielski przez skype dla dzieci. W przedszkolu prowadzili takie zajęcia, a mnie się one bardzo podobały. Ogólnie lubiłam się uczyć, ale nauka języków, w tym polskiego, zawsze szła mi najlepiej i najłatwiej. Właśnie wtedy po raz pierwszy pomyślałam, że w przyszłości może mogłabym pracować z niemieckim, chociaż w tym wieku jeszcze nie wiedziałam co konkretnie mogłabym robić, ani co konkretnie robi tłumacz. Pod koniec szkoły podstawowej umiałam już płynnie mówić po niemiecku, miałam za sobą liczne kursy językowe podnoszące moje umiejętności, więc kiedy przyszło mi wybierać klasę licealną, wiedziałam, że jedynym rozwiązaniem jest klasa z rozszerzonym niemieckim. Poza wieloma godzinami nauki języka mieliśmy także od drugiej klasy wykładane cztery przedmioty w tym języku. Wtedy też musieliśmy wybrać swój drugi język obcy. Do wyboru była nauka francuskiego, ale niewiele osób ją wybrało. Ja też nie byłam nią zainteresowana. Zdecydowanie lepszym pomysłem była nauka angielskiego. W tym języku dogadam się na całym świecie wtedy, gdy moja nauka niemieckiego nie wystarczy. Bardzo cieszyłam się mogąc uczęszczać do klasy z ludźmi, którzy tak samo jak ja pasjonowali się nauką języków. Mieliśmy w szkole także klasę hiszpańską i mimo że nie mogliśmy ze sobą rozmawiać w języku obcym, to doskonale się dogadywaliśmy, bo dzieliliśmy tę samą pasję. Jedynym słusznym wyborem jeśli chodzi o studia była dla mnie germanistyka.

Nauka angielskiego nieco podupadła, żebym mogła skupić się na zgłębianiu historii języka i niuansów gramatycznych, by w przyszłości być lepszym tłumaczem. Opłaciło się, teraz pracuję w zawodzie i tłumaczę książki.