Z domku ogrodowego do domku modułowego

Zaczęło się bardzo niewinnie, od starego drewnianego domku ogrodowego. Musiałem go zburzyć i wybudować nowy, albo jakoś przebudować. Część ścianek była całkowicie zniszczona, a część nawet w dobrym stanie. Prace przewidziane były na dwa tygodnie, stało się jednak inaczej.

Jak domek ogrodowy stał się domem modułowym

domy modułoweZdecydowałem, że wykorzystam dobre ścianki i przebuduję stary domek. Narysowałem szkic domku jaki chciałbym mieć. Zrobiłem pomiary i zaplanowałem zakupy, w sklepie budowlanym. Starałem się dobrać deski, które będą jak najbardziej podobne do starych desek. Po usunięciu starego drewna, zostały mi dwie zdrowe ścianki. Wstawiłem wsporniki, tak aby stare ścianki, utrzymały się w pionie. Zbudowałem nowy drewniany szkielet i uszczelniłem podłoże betonowe. Drewno jest bardzo wdzięcznym materiałem budowlanym, prace szły bardzo szybko. Na drugi dzień montowałem już brakujące nowe ścianki, a na kolejny dzień, płyty dachowe. Po czterech dniach, stał już nowy drewniany domek, brakowało w nim tylko drzwi i okien. Prace zakończyłem się, w piątek a w sobotę, zaproszeni goście, mogli przy grillu, podziwiać mój nowy domek ogrodowy. Okazało się nagle, że moi znajomi, również poszukują podobnych nieruchomości tyle, że do innych celów. Kolejne domy były coraz lepsze i większe. Usprawniłem montaż i zastosowałem stalowe ramy w podstawie, co umożliwiło przenoszenie domków. Posypały się kolejne zamówienia, aż w końcu powstała firma produkująca domy modułowe. Projektów i pomysłów na nowe rozwiązania przybywało. Montaż, poprzez zastosowanie gotowych elementów i modułów stał się naprawdę szybki.

Kiedy patrzę na mój domek ogrodowy, przypominam sobie tamte czasy. Nigdy nie spodziewałbym się, że zostanę budowniczym i konstruktorem domków. Przecież, miałem wykształcenie humanistyczne i dobrą pracę. Majsterkowanie było tylko odskocznią i moim hobby. No cóż, życie jest jednak jedną wielką zagadką.