Związki glikolu – szkodliwe, czy nie?

Gdziekolwiek się nie spojrzy, wśród ludzi wzrasta powoli świadomość, co do otaczającego nas świata. Nie zawsze jednak otrzymują oni prawidłowe informacje. Niestety większość źródeł informacji jest obecnie przestarzała lub przekłamana. Dlatego dzisiaj chciałabym przedstawić jedynie sprawdzone informacje na temat glikolu.

Glikol – jeden trujący, drugi niezbędny

glikol propylenowyW przemyśle wyróżniamy dwa związki tego rodzaju – glikol propylenowy i etylenowy. Ten drugi jest substancją trującą. Pierwszy spotykamy praktycznie…wszędzie. Glikol propylenowy nie jest niezbędny dla organizmu, jest dla niego wręcz związkiem obojętnym. Niezbędny stał się natomiast do produkcji wielu rzeczy. Zanim o tym opowiem, opiszę może najpierw jego właściwości fizykochemiczne. Związek ten jest higroskopijną oleistą cieczą. Daje mu to zdolność do rozpuszczania związków, których nie da się rozprowadzić w wodzie. Jednocześnie rozpuszcza się w niej, jak i w acetonie i chloroformie. Może być uzyskiwany z gliceryny lub tlenku propylenu. Ze względu na swoją konsystencję i lepkość wykorzystywany jest jako płyn roboczy w prasie hydraulicznej, systemach chłodzących, płynach zapobiegających zamarzaniu. Glikol jest też stosowany do produkcji kosmetyków i środków służących do utrzymania higieny. Znajdziemy go w kremach nawilżających, środkach czystości, a nawet paście do zębów. Co ciekawe odpowiada też za utrzymanie wilgotności wyrobów tytoniowych. Słyszeliście o E1520? To konserwant lub emulgator, składnik barwników i aromatów. Ta sama substancja, co w wyżej wymienionym płynie roboczym znajduje się w naszym jedzeniu i farmaceutykach.

Zgodnie z definicją wszystko jednocześnie jest i nie jest trucizną, liczy się jedynie dawka. Nie mniej glikol propylenowy nie wykazuje ani właściwości rakotwórczych, mutagennych, nie jest też alergenem, a żeby wystąpiło 50 procentowe ryzyko śmierci po jego spożyciu, pięćdziesięciokilogramowa osoba musiała by wypić duszkiem kilogram substancji. I z tą informacją pozwolę sobie Państwa zostawić i wyciągnąć własne wnioski na temat jego bezpieczeństwa.